Sennheiser ME66+K6

Rejestracja, odtwarzanie i obróbka
arelemm
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

11.04.2020, 12:43

Dysponuję takim o to właśnie "tytułowym" zestawem i pojawił mi się problem, mam nadzieję, że mały :). Zdaję sobie sprawę, że to mikrofon o charakterystyce mocno kierunkowej i ładnie wybiera wszelkie dźwięki i odgłosy, co przy moim nowym pomyśle zrobiło się małą przeszkodą. Mianowicie :D : zapragnąłem popróbować sobie "lektorzenia" i poczytać co nie co. I tutaj pojawił się problem. Słychać każde moje sapnięcie, wciągnięcie powietrza itd... (normalnie z takiego wyciągania dźwięków się cieszę ;)). Mikrofon mam ustawiony "gunem" w usta. Próbowałem założyć gąbkę, popfiltr, deadcat'a i... ogólnie bez zmian. NAturalnie do się te wszystkie minusy (sapania) obrobić w poscie, ale chyba nie tędy droga... Zgrywam Tascamem DR-40.

W prawdzie nie zdążyłem jeszcze popróbować ustawić mikrofonu, bokiem, górą, dołem itp. i może zabrakło mi tego jednego kroku, a może zwyczajnie to nie ten mikrofon i dupa...
Sorki, że do końca nie przeszukałem czeluści neta, ale kończę dziś zlecenie, które muszę oddać i pomyślałem, że pomożecie :). Obiecuję pochwalić się próbkami ;)

Bardzo proszę o jakieś rady! Wesołych FilmUserzy!
Waldek

Sennheiser ME66+K6

11.04.2020, 17:05

Mnie trzymanie go nad głową częściowo pomaga przy tym mikrofonie
Leff

Sennheiser ME66+K6

12.04.2020, 11:09

arelemm pisze:Źródło posta Dysponuję takim o to właśnie "tytułowym" zestawem i pojawił mi się problem, mam nadzieję, że mały :). Zdaję sobie sprawę, że to mikrofon o charakterystyce mocno kierunkowej i ładnie wybiera wszelkie dźwięki i odgłosy, co przy moim nowym pomyśle zrobiło się małą przeszkodą. Mianowicie :D : zapragnąłem popróbować sobie "lektorzenia" i poczytać co nie co. I tutaj pojawił się problem. Słychać każde moje sapnięcie, wciągnięcie powietrza itd... (normalnie z takiego wyciągania dźwięków się cieszę ;)). Mikrofon mam ustawiony "gunem" w usta. Próbowałem założyć gąbkę, popfiltr, deadcat'a i... ogólnie bez zmian. NAturalnie do się te wszystkie minusy (sapania) obrobić w poscie, ale chyba nie tędy droga... Zgrywam Tascamem DR-40.

W prawdzie nie zdążyłem jeszcze popróbować ustawić mikrofonu, bokiem, górą, dołem itp. i może zabrakło mi tego jednego kroku, a może zwyczajnie to nie ten mikrofon i dupa...
Sorki, że do końca nie przeszukałem czeluści neta, ale kończę dziś zlecenie, które muszę oddać i pomyślałem, że pomożecie :). Obiecuję pochwalić się próbkami ;)

Bardzo proszę o jakieś rady! Wesołych FilmUserzy!



Najbardziej typowe ustawienie tego rodzaju mikrofonu, to od góry w okolice nasady nosa, ale przy nagrywaniu lektorki trzeba ustawienie dobrać do konkretnej sytuacji tak, żeby uniknąć np odbić od jakiejś bliskiej powierzchni. Natomiast w żaden sposób nie wpłynie to na zbieranie oddechów, mlasknięć itp - każdy mikrofon to zbierze i żaden zdechły kot, popfiltr itd nic tu nie zmienią, nie takie jest ich zadanie. I owszem, usuwa się to w postprodukcji :)
Miłego dłubania ;)
arelemm
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

13.04.2020, 11:04

Leff pisze:Źródło posta
arelemm pisze:Źródło posta Dysponuję takim o to właśnie "tytułowym" zestawem i pojawił mi się problem, mam nadzieję, że mały :). Zdaję sobie sprawę, że to mikrofon o charakterystyce mocno kierunkowej i ładnie wybiera wszelkie dźwięki i odgłosy, co przy moim nowym pomyśle zrobiło się małą przeszkodą. Mianowicie :D : zapragnąłem popróbować sobie "lektorzenia" i poczytać co nie co. I tutaj pojawił się problem. Słychać każde moje sapnięcie, wciągnięcie powietrza itd... (normalnie z takiego wyciągania dźwięków się cieszę ;)). Mikrofon mam ustawiony "gunem" w usta. Próbowałem założyć gąbkę, popfiltr, deadcat'a i... ogólnie bez zmian. NAturalnie do się te wszystkie minusy (sapania) obrobić w poscie, ale chyba nie tędy droga... Zgrywam Tascamem DR-40.

W prawdzie nie zdążyłem jeszcze popróbować ustawić mikrofonu, bokiem, górą, dołem itp. i może zabrakło mi tego jednego kroku, a może zwyczajnie to nie ten mikrofon i dupa...
Sorki, że do końca nie przeszukałem czeluści neta, ale kończę dziś zlecenie, które muszę oddać i pomyślałem, że pomożecie :). Obiecuję pochwalić się próbkami ;)

Bardzo proszę o jakieś rady! Wesołych FilmUserzy!



Najbardziej typowe ustawienie tego rodzaju mikrofonu, to od góry w okolice nasady nosa, ale przy nagrywaniu lektorki trzeba ustawienie dobrać do konkretnej sytuacji tak, żeby uniknąć np odbić od jakiejś bliskiej powierzchni. Natomiast w żaden sposób nie wpłynie to na zbieranie oddechów, mlasknięć itp - każdy mikrofon to zbierze i żaden zdechły kot, popfiltr itd nic tu nie zmienią, nie takie jest ich zadanie. I owszem, usuwa się to w postprodukcji :)
Miłego dłubania ;)


NIBY JEST tak jak mówisz, ale jakoś w radio nie słyszę, żeby redaktor sapał na potęgę, to samo nawet z pchełkami w TV przy realizacji rozmów w studio. Pomijam fakt, że naturalnie nieco bardziej czułe mikrofony w porównaniu z tym Zenkiem wykorzystywane są na planach i też jakoś bardzo spań nie słyszę ;). Może wcześniej nie zwracałem na to tak bardzo uwagi, i przy filmach itp. jest więcej innych odgłosów, natomiast jak czytam to jest tylko mój głos i cisza ;). Jak oglądałem na YT Frączewskiego, to on jedzie z podkładem bajek i też nie ma sapania. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tam też później jest postprodukcja, ale czuję, że powinno być lepiej bez mojej postprodukcji. Co pomieszczenia to mam wyciszone studio. Ekrany, wełna, wykładzina itd...

Dodano po 18 minutach 6 sekundach:
Poniżej próbka po wstępnej korekcie... Nie mam doświadczenia i nie wiedziałem, że będę aż tak się stresował :lol: Dajcie znać, czy warto coś próbować i idzie jakoś tego słuchać, czy lepiej nie dotykać tego tematu ;). Pozdro!

Tylko dla FilmUserów: Tylko stali FilmUserzy widzą tę zawartość. Zostań nim w kilka chwil!
Leff

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 08:20

arelemm pisze:NIBY JEST tak jak mówisz, ale jakoś w radio nie słyszę, żeby redaktor sapał na potęgę, to samo nawet z pchełkami w TV przy realizacji rozmów w studio. Pomijam fakt, że naturalnie nieco bardziej czułe mikrofony w porównaniu z tym Zenkiem wykorzystywane są na planach i też jakoś bardzo spań nie słyszę ;). Może wcześniej nie zwracałem na to tak bardzo uwagi, i przy filmach itp. jest więcej innych odgłosów, natomiast jak czytam to jest tylko mój głos i cisza ;). Jak oglądałem na YT Frączewskiego, to on jedzie z podkładem bajek i też nie ma sapania. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tam też później jest postprodukcja, ale czuję, że powinno być lepiej bez mojej postprodukcji. Co pomieszczenia to mam wyciszone studio. Ekrany, wełna, wykładzina itd...

Dodano po 18 minutach 6 sekundach:
Poniżej próbka po wstępnej korekcie... Nie mam doświadczenia i nie wiedziałem, że będę aż tak się stresował :lol: Dajcie znać, czy warto coś próbować i idzie jakoś tego słuchać, czy lepiej nie dotykać tego tematu ;). Pozdro!

Tylko dla FilmUserów: Tylko stali FilmUserzy widzą tę zawartość. Zostań nim w kilka chwil!


A widzisz, bo to w ogromnej mierze zależy też od lektora. Jedni wydają z siebie więcej dźwięków, inni mniej. Aktorzy są szkoleni w poprawnym mówieniu (a przynajmniej powinni być ;) ), więc z nimi jest zazwyczaj mniej roboty. Ponadto w obróbce stosuje się też tzw bramkę szumów - to procesor dynamiki, który wycina wszystkie dźwięki poniżej określonego poziomu (co część niepożądanych dźwięków wyeliminuje, ale absolutnie nie wszystkie) i można go stosować w czasie rzeczywistym. Co do pchełek w tv - zwróć uwagę, że znajdują się one gdzieś w okolicach szyi lub klatki piersiowej, więc siłą rzeczy właśnie z tych okolic dostają najwięcej informacji dźwiękowej, bo jest najbliżej. Jeśli spojrzeć na proporcje odległości, paszcza i nos są wielokrotnie dalej od mikrofonu, więc dźwięki typowe dla nich dochodzą do mikrofonu z mniejszym poziomem - nie dokuczają więc aż tak.
Generalnie mikrofon - jaki by nie był - zbiera po prostu te dźwięki, jakie do niego dochodzą. Posłuchałem trochę przykładów brzmieniowych ME 66 i wg mnie on brzmi bardzo dobrze, nie podkreśla zanadto żadnego z zakresów. Może porównaj nagrania lektorskie (choćby testy) zrobione ME 66 na YT ze swoimi i powinno to coś powiedzieć ;)
razor89md
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 09:03

arelemm pisze:Źródło posta
Leff pisze:Źródło posta
arelemm pisze:Źródło posta Dysponuję takim o to właśnie "tytułowym" zestawem i pojawił mi się problem, mam nadzieję, że mały :). Zdaję sobie sprawę, że to mikrofon o charakterystyce mocno kierunkowej i ładnie wybiera wszelkie dźwięki i odgłosy, co przy moim nowym pomyśle zrobiło się małą przeszkodą. Mianowicie :D : zapragnąłem popróbować sobie "lektorzenia" i poczytać co nie co. I tutaj pojawił się problem. Słychać każde moje sapnięcie, wciągnięcie powietrza itd... (normalnie z takiego wyciągania dźwięków się cieszę ;)). Mikrofon mam ustawiony "gunem" w usta. Próbowałem założyć gąbkę, popfiltr, deadcat'a i... ogólnie bez zmian. NAturalnie do się te wszystkie minusy (sapania) obrobić w poscie, ale chyba nie tędy droga... Zgrywam Tascamem DR-40.

W prawdzie nie zdążyłem jeszcze popróbować ustawić mikrofonu, bokiem, górą, dołem itp. i może zabrakło mi tego jednego kroku, a może zwyczajnie to nie ten mikrofon i dupa...
Sorki, że do końca nie przeszukałem czeluści neta, ale kończę dziś zlecenie, które muszę oddać i pomyślałem, że pomożecie :). Obiecuję pochwalić się próbkami ;)

Bardzo proszę o jakieś rady! Wesołych FilmUserzy!



Najbardziej typowe ustawienie tego rodzaju mikrofonu, to od góry w okolice nasady nosa, ale przy nagrywaniu lektorki trzeba ustawienie dobrać do konkretnej sytuacji tak, żeby uniknąć np odbić od jakiejś bliskiej powierzchni. Natomiast w żaden sposób nie wpłynie to na zbieranie oddechów, mlasknięć itp - każdy mikrofon to zbierze i żaden zdechły kot, popfiltr itd nic tu nie zmienią, nie takie jest ich zadanie. I owszem, usuwa się to w postprodukcji :)
Miłego dłubania ;)


NIBY JEST tak jak mówisz, ale jakoś w radio nie słyszę, żeby redaktor sapał na potęgę, to samo nawet z pchełkami w TV przy realizacji rozmów w studio. Pomijam fakt, że naturalnie nieco bardziej czułe mikrofony w porównaniu z tym Zenkiem wykorzystywane są na planach i też jakoś bardzo spań nie słyszę ;). Może wcześniej nie zwracałem na to tak bardzo uwagi, i przy filmach itp. jest więcej innych odgłosów, natomiast jak czytam to jest tylko mój głos i cisza ;). Jak oglądałem na YT Frączewskiego, to on jedzie z podkładem bajek i też nie ma sapania. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tam też później jest postprodukcja, ale czuję, że powinno być lepiej bez mojej postprodukcji. Co pomieszczenia to mam wyciszone studio. Ekrany, wełna, wykładzina itd...

Dodano po 18 minutach 6 sekundach:
Poniżej próbka po wstępnej korekcie... Nie mam doświadczenia i nie wiedziałem, że będę aż tak się stresował :lol: Dajcie znać, czy warto coś próbować i idzie jakoś tego słuchać, czy lepiej nie dotykać tego tematu ;). Pozdro!

Tylko dla FilmUserów: Tylko stali FilmUserzy widzą tę zawartość. Zostań nim w kilka chwil!



Słucham dużą ilość audiobooków i powiem Ci całkiem szczerze, że gdybym dostał od Ciebie audiobook to bym go wysłuchał ;)
Myślę, że jak na początek jest bardzo dobrze ;)
Gdy popracujesz nad warsztatem myślę, że masz szansę w tym znaleźć jakiś fun lub pieniądz.

Ja wypowiadam się odnośnie swoich odczuć bo technicznie nie pomogę ;)
Leff

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 09:17

arelemm pisze:
Dodano po 18 minutach 6 sekundach:
Poniżej próbka po wstępnej korekcie... Nie mam doświadczenia i nie wiedziałem, że będę aż tak się stresował :lol: Dajcie znać, czy warto coś próbować i idzie jakoś tego słuchać, czy lepiej nie dotykać tego tematu ;). Pozdro!

Tylko dla FilmUserów: Tylko stali FilmUserzy widzą tę zawartość. Zostań nim w kilka chwil!


Jest ok :)
Podeślij surowy materiał, to Ci powiem czy jest tych oddechów i sapań więcej niż normalnie :)
kulfi82
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 10:44

arelemm,
powinieneś czytać horrory... zawsze jak do mnie dzwonisz to się bojem :lol:

dobra robota i fajny pomysł, możliwości masz możliwości.
"Ojciec Zdzicha"
arelemm
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 11:34

kulfi82 pisze:Źródło posta arelemm,
powinieneś czytać horrory... zawsze jak do mnie dzwonisz to się bojem :lol:

dobra robota i fajny pomysł, możliwości masz możliwości.

A ja myślałem o bajkach dla dzieci :lol:
kulfi82
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 12:21

arelemm pisze:Źródło posta A ja myślałem o bajkach dla dzieci

..."jak będziesz niegrzeczny, to przyjdzie :twisted: arelemm :evil: i przeczyta Ci bajkę" :)
"Ojciec Zdzicha"
tomekk79

Sennheiser ME66+K6

14.04.2020, 23:22

arelemm pisze:Źródło posta zapragnąłem popróbować sobie "lektorzenia" i poczytać co nie co. I tutaj pojawił się problem. Słychać każde moje sapnięcie, wciągnięcie powietrza itd...

Jak domniemuję, były to pierwsze Twoje tego typu nagrania?
arelemm
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

15.04.2020, 07:28

tomekk79 pisze:Źródło posta
Jak domniemuję, były to pierwsze Twoje tego typu nagrania?

Tak pierwsze. Postanowiłem spróbować bo choć osobiście niczego tam w tym głosie niesamowitego nie dostrzegam, to jednak sporo osób mówiło mi, że jest „radiowy” ;).
Pierwszy rozdział jest :)
https://soundcloud.com/user-239686899-624807370/na-granicy_01
tomekk79

Sennheiser ME66+K6

15.04.2020, 22:26

Masz bardzo dobry, niski głos, i dobrą dykcję. Gdybyś "oddzał się" w ręce jakiegoś bardzo dobrego specjalisty od emisji głosu (nie wiem czy logopeda czy już nie bardziej specjalista, który szkoli aktorów), byłbyś prawdziwym bryalentem.
A zapytałem czy pierwszy raz się nagrywałeś, bo Twój opis mi na to wskazywał :) Bardzo wiele osób, które pierwszy raz się nagrywają albo niezbyt akceptuje swój głos z nagrania albo słyszy w nim więcej niedoskonałości niż słyszą inni. Jeśli chodzi o oddech, to nawet zawodowi aktorzy, którzy przecież uczą się tego w szkole, też czasem głośno oddychają podczas czytania (jest to wyraźnie słyszalne) i nikt nie robi z tego halo. Pamiętam tylko jeden przypadek (bez nazwisk ;) ) gdzie gość 'sapał' chyba głośniej niż czytał i tu niestety bez żmudnej, ręcznej ingerencji się nie obeszło. Wydaje mi się, że u Ciebie nie ma potrzeby żadnej ingerencji w nagranie, ani tym bardziej "czyszczenia" oddechów. Oddech jest czymś zupełnie naturalnym. Osobiście nie cierpię nagrań oczyszczonych do przesady (łącznie z bramkowaniem / wycinaniem oddechów). To jest nienaturalne.
mav
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

15.04.2020, 22:36

Mieliśmy okazję pogadać i wiem "jak brzmisz" ;) zdecydowanie barwa jest idealnym materiałem do działania.
Ciągle odnoszę wrażenie, że starasz się czytać "za ładnie", trochę brakuje mi naturalności. No i drugi problem, to chyba specjalnie dodatkowo starasz się mówić nisko i głęboko:
https://www.youtube.com/watch?v=H14gYV71cNA
;)
Ale poza tym spoko, jak wyżej - przesadnie oddechami bym się nie przejmował. Jeśli cokolwiek masz zmieniać, to raczej sposób czytania, niż cokolwiek w sprzęcie czy "obróbce" :)
A73, FS7, jazda kran dron zdzich i takie tam | Moje realizacje | Sprzęt filmowy do wynajęcia
arelemm
Awatar użytkownika

Sennheiser ME66+K6

15.04.2020, 22:38

Tomku, dziękuję bardzo :). To baaardzo budująca opinia :).

Mav, trochę masz racji i może też trochę przez to, że mam nieco wygłuszone studio a na mikrofonie, raz po raz była gąbka, deadcat itd... Na gołym mikrofonie nie było tak nisko ;). Inna rzecz, że chodzę po omacku :lol:, a jeszcze inna, że czytam zdanie, a po przeczytaniu okazuje się, że miało być całkiem w innym tonie bo ma inny sens, albo mówi je inna osoba. Generalnie to wcale nie takie łatwe ;). Ale marzyło mi się to mam 8-)

Wróć do „Dźwięk”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Chmura tagów:

Filmowanie lustrzankamivideodslrBlackmagic Pocket Cinema Camera 4KSony A6300 A6500 A7 mark 3Zhiyun Crane 2 | WeeBill LabMoza Air 2Canon C100 mk2 C200 C300SamyangDJI Ronin-S Mavic Air Phantom ProSony FS7 FS5GradingPanasonic GH5s GH5Gimbal