Rekorder do 1000zł

Rejestracja, odtwarzanie i obróbka
razor89md
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

8.05.2021, 14:02

tomekk79 pisze:Źródło posta
docxxx pisze:Źródło postaps. Co do formatu, to mi bez znaczenia. W sensie, że mp3 wystarczy. :roll:
Video też nagrywasz w mpg2 albo divixie a potem up-skalujesz do FHD? ;)


Ja tez nagrywam w mp3 , sam nie jestem w stanie rozpoznać wav i mp3 a co dopiero mój ślubny widz ;)

Za to na jakosc obrazka już zwróci uwagę ;)
alias
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

8.05.2021, 16:40

docxxx pisze:Źródło posta Daruj sobie takie komentarze. Dlugo myslales nad takim porownaniem?

ale to akurat jest bardzo trafne porównanie ;)

w całkiem nieodległych czasach taki np. Davinci w ogóle nie obsługiwał dźwięku MP3
tomekk79

Rekorder do 1000zł

8.05.2021, 21:20

docxxx pisze:Źródło posta Daruj sobie takie komentarze. Dlugo myslales nad takim porownaniem?
Nie, poszło mi błyskawicznie. Skoro dla Ciebie nie ma różnicy pomiędzy zapisem WAV vs MP3, to tak samo nie powinno Ci robić różnicy w jakim formacie zapisujesz obraz.

razor89md pisze:Źródło postaJa tez nagrywam w mp3 , sam nie jestem w stanie rozpoznać wav i mp3 a co dopiero mój ślubny widz ;)
Ty i docxxx nie widzicie różnicy, ale jak widać narzędzia do montażu już widzą, więc po co kombinować. Tyle razy pisaliśmy z @SOUNDplay na forum, że podstawowym i jedynie słusznym formatem zapisu audio w produkcji video jest WAV/BWF 16bit/48kHz (lub wyżej). Nie chcecie korzystać z naszego wieloletniego doświadczenia? OK, luz, Wasza sprawa. Tylko potem nie marudźcie że coś nie działa, że program nie otwiera pliku, że są dziury albo w ogóle nie ma już czego ratować.

alias pisze:Źródło postaw całkiem nieodległych czasach taki np. Davinci w ogóle nie obsługiwał dźwięku MP3
Niektóre narzędzia dla radiofonii do dziś nie obsługują MP3 :)
Tam też minimalnym wymogiem jest WAV/BWF 16b/48k i nie ma dyskusji.
szczemp

Rekorder do 1000zł

8.05.2021, 21:33

Ze mnie dźwiękowiec żaden, ale dawno już posłuchałem i nagrywam wszystko do wav. Na początku przygody z wav jakimś telefonem nagrywałem 24bit/96k i któryś program mi tego nie chciał czytać. od tamtego czasu nagrywam 48k i zawsze działa. Wtedy może to była wina telefonu, ale jakoś boję się w rekorderze ustawić 96k, ale pewnie kiedyś będzie trzeba.
razor89md
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

8.05.2021, 21:41

tomekk79 pisze:Źródło posta
docxxx pisze:Źródło posta Daruj sobie takie komentarze. Dlugo myslales nad takim porownaniem?
Nie, poszło mi błyskawicznie. Skoro dla Ciebie nie ma różnicy pomiędzy zapisem WAV vs MP3, to tak samo nie powinno Ci robić różnicy w jakim formacie zapisujesz obraz.

razor89md pisze:Źródło postaJa tez nagrywam w mp3 , sam nie jestem w stanie rozpoznać wav i mp3 a co dopiero mój ślubny widz ;)
Ty i docxxx nie widzicie różnicy, ale jak widać narzędzia do montażu już widzą, więc po co kombinować. Tyle razy pisaliśmy z @SOUNDplay na forum, że podstawowym i jedynie słusznym formatem zapisu audio w produkcji video jest WAV/BWF 16bit/48kHz (lub wyżej). Nie chcecie korzystać z naszego wieloletniego doświadczenia? OK, luz, Wasza sprawa. Tylko potem nie marudźcie że coś nie działa, że program nie otwiera pliku, że są dziury albo w ogóle nie ma już czego ratować.

alias pisze:Źródło postaw całkiem nieodległych czasach taki np. Davinci w ogóle nie obsługiwał dźwięku MP3
Niektóre narzędzia dla radiofonii do dziś nie obsługują MP3 :)
Tam też minimalnym wymogiem jest WAV/BWF 16b/48k i nie ma dyskusji.


Nie powiedziałem, ze nie posłucham Waszych rad a jedynie, ze obecnie nagrywam w mp3 :)

Być może czas to zmienić :)
Adam

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 10:29

Tomeczku,z Twojego doświadczenia,oraz z doświadczenia użytkownika Soundplay będa w przyszłosci korzystać urzytkownicy,których za dzień,miesiąc,rok lub 10 lat,skieruje do wątku na forum przeglądarka.
Tak więc ta wiedza nie zginie.I dobrze.
I chwała Wam za to.

Od siebie dodam jednak,że widz jest w stanie wybaczyć wiele,odnośnie jakości obrazu.
Ale nie wybaczy niczego,odnośnie jakości dźwięku.

Wspólnym mianownikiem naszych czasów są leniwi gamonie.
W kamerze w zupełności wystarczy 2K
Programy DcP wykorzystują wyłącznie 2K oraz 4K do rozciągnięcia anamorficznego 2K.
Więc po co 12K w nowych kamerach?
Po to,żeby można było uratować materiał w montażu,jeśli brakuje ujęć,bo DOP był za głupi i za leniwy.

Jeśli zaś chodzi o dźwięk,to tutaj nie ma zmiłuj się.
Dlaczego?
Bo film to iluzja.
I jeśli udaje nam się podtrzymać tę iluzję,widz śledzi treść z zainteresowaniem.
Jeśli jednak coś zakłóci iluzję,widz natychmiast traci zainteresowanie.
Co zakłóca?
Wzrok w kamerę
Kiepski dźwięk
Przejście inne niż szlachetne cięcie
Itd,itp
razor89md
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 10:39

Tomek w takim razie jaki zapis powinienem ustawić aby był on dla mnie na tyle dobry abym mógł z nim pracować i nie zajmował mi dużo miejsca.

Mówimy o wav ;)

Chętnie skorzystam z rad a najbliższa produkcje mam 15.05
Leff

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 11:26

szczemp pisze:Źródło posta Ze mnie dźwiękowiec żaden, ale dawno już posłuchałem i nagrywam wszystko do wav. Na początku przygody z wav jakimś telefonem nagrywałem 24bit/96k i któryś program mi tego nie chciał czytać. od tamtego czasu nagrywam 48k i zawsze działa. Wtedy może to była wina telefonu, ale jakoś boję się w rekorderze ustawić 96k, ale pewnie kiedyś będzie trzeba.

Nagrywanie dżwięku w 96kHz nie ma większego sensu. 48kHz jest standardem, który jest więcej niż wystarcząjacy, jeżeli chodzi o jakość - i tak zapisuje więcej, niż słyszymy. Standard płyty CD to 16bit i 44.14 kHz ;)
W branży dźwiękowej pisze się przede wszystkim w 24 bitach i 44.1 kHz, ale do obrazu w 24bitach i 48 kHz ze względu na synchronizację. A więc wave 24/48 będzie najlepszym wyborem.
SOUNDplay

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 14:40

Adam pisze:Źródło posta I chwała Wam za to.

Dziękuję.

Osobiście nie widzę żadnego uzasadnienia, aby nagrywać w MP3.
24 bity w zasadzie jest standardem i tutaj nie ma co zbytnio kombinować.
44.1 to wyjściowa częstotliwość próbkowania dla cd-aduio. Ale bardzo często nagrywa się w wyższych. Bardzo często wyczki działają lepiej przy wyższych częstotliwościach próbkowania.
48 jest standardem dla filmu, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby były wyższe częstotliwości. Są też przypadki, że warto nagrać w 96, a nawet w 192. Oczywiście warto każdą sytuację rozpatrzeć indywidualnie.
tomekk79

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 16:53

razor89md pisze:Źródło posta Tomek w takim razie jaki zapis powinienem ustawić aby był on dla mnie na tyle dobry abym mógł z nim pracować i nie zajmował mi dużo miejsca.
Mówimy o wav ;)
Tak jak napisałem powyżej: podstawowy (minimalny, obowiązujący już ze 20 lat) standard dźwięku dla tv/video to 16bit/48kHz. Można więcej, jeśli jest taka potrzeba lub wymaganie (bo czasem jest, ale to już konkretne produkcje). Jeśli nie ma takowego, to 16bit/48kHz całkowicie wystarczy, raz że pozwoli Ci na więcej niż MP3 w razie "W" a dwa - jest bezpieczniejszy, zwłaszcza jeśli ustawisz sobie odpowiednio "łamanie" plików w DR-40 (vide: instrukcja obsługi).

Leff pisze:Źródło postaW branży dźwiękowej pisze się przede wszystkim w 24 bitach i 44.1 kHz, ale do obrazu w 24bitach i 48 kHz ze względu na synchronizację.
Nic podobnego. Ani głębokość bitowa zapisu ani częstotliwość próbkowania - chociaż powszechnie się powtarza tę bajkę - nie mają kompletnie nic wspólnego z synchronizacją.

Leff pisze:Źródło postaA więc wave 24/48 będzie najlepszym wyborem.
Nie będzie. W przypadku wesela będzie to całkowity przerost formy nad treścią i zwiększenie o 50% plików, bez żadnego "zysku". 24/48 (a raczej 24/96) używamy np. podczas nagrań orkiestry symfonicznej. Ale tego z kolei nie robimy amatorskim sprzętem z kilkaset złotych. Wszystko zależy od potrzeb i do nich się dostosowujemy.

Ślubniak (i wszelkie inne nieprofesjonalne produkcje) - zawsze i niezmiennie WAV 16b/48k.
Adam

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 19:47

@ Leff-Nie prawda
Nagrywanie dźwięku w 96 a nawet w 192khz ma sens.
Ma to kolosalne znaczenie i to słychać.
Przyjęło się zwyczajowo próbkować częstotliwość akustyczną dwukrotną częstotliwością samplowania.
Ale nie o zakres tutaj chodzi.
Człowiek słyszy w paśmie 20Hz-13000 kHz.
Produkcja medialna realizowana jest w paśmie 40 Hz-20000 kHz-tak ustawione są procesory masteringowe.
Jak by to prosto wytłumaczyć….
Porównajmy to do gór.Szeroka góra-wąska góra
Szeroka góra (40Hz) dzielona jest częstotliwością 48 kHz na powiedzmy 4100 plasterków
Te plasterki to paleta częstotliwości,podobnie jak paleta barw.
Monitor może wyświetlić ograniczoną paletę barw,ale czerpie z większej palety barw.
A więc 40Hz-4100 plasterków,80Hz-2048 plasterków,160Hz-1024 plasterki,320Hz-512 plasterków, 640-256 plasterków.1080Hz-128 plasterki,2160Hz- 64 plasterki,4000hz-32 plasterki,8000Hz-8 plasterków, 16kHz 4plasterki
4,słownie cztery.Trochę mała ta różnorodność tonów w stosunku do różnorodności częstotliwości 40Hz.
Dlatego właśnie stosuje się gęstszy sampling.
Nie dlatego aby częstotliwość sięgała 96kHz,bo tego nawet nietoperz nie usłyszy,lecz po to aby była większa paleta/różnorodność tonów w wyższym zakresie pasma słyszalnego.
Jeśli do częstotliwości akustycznej 16kHz zastosujemy 96kHz próbkowania to zmaiast 4 uzyskamy 8 plasterków,192kHz-16plasterków.
Owszem,w porównaniu z dokładnością próbkowania niższych częstotliwości te marne 16 plasterków nie wygląda zachęcająco,to jednak to zawsze więcej niż 4 (48kHz) czy 3 (próbkowanie 44kHz)
Odtwarzanie z częstotliwością 44kHz jest w porządku-bo czerpiemy z szerokiej palety zarejestrowanej na taśmę magnetyczną lub dobry rekorder cyfrowy.
Ale z nagrywaniem już tak prosto nie ma
tomekk79

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 19:57

Adam pisze:Źródło posta

Nie brnij chłopie, nie brnij.
razor89md
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 20:12

tomekk79 pisze:Źródło posta
Adam pisze:Źródło posta

Nie brnij chłopie, nie brnij.


Ale źle mówi bo ja nie wiem? :)
Adam

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 20:13

W co mam nie brnąć???
Prawda jest taka,że dzisiejsi fachoffcy od dzwięku w polsce pozjadali wszystkie rozumy,puszczają dźwięk z wyjścia słuchawkowego w laptopie do nagłośnienia wartego setki tysięcy zł i oburzają się kiedy ktoś zauważa,że tego nie da się słuchać.
Powiedz prosze Tomuś.Grasz na jakimś instrumencie?Na czym słuchasz muzyki w domu?
Tak myślałem.
Masz trylko gębę pełna frazesów,tak wyświechtanych,że aż nieprawdziwych
tomekk79

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 21:13

Adam pisze:Źródło posta W co mam nie brnąć???
W te bzdury, które napisałeś powyżej. Choćby to:
Adam pisze:Źródło posta Odtwarzanie z częstotliwością 44kHz jest w porządku-bo czerpiemy z szerokiej palety zarejestrowanej na taśmę magnetyczną lub dobry rekorder cyfrowy.
Ale z nagrywaniem już tak prosto nie ma
Bzdura. Po pierwsze przy zejściu z częstotliwości wyższej na niższą następuje downsampling i utrata części informacji. Nie ma już żadnych podwójnych, potrójnych czy poczwórnych "plasterków". Jest jeden. Co więcej, downsampling z 96k czy nawet 192k nie dsyć, że zawęża pasmo to pojawia się zjeszcze zjawisko błędu konwersji. Taki światowej klasy ekspert, który rozróżnia jaką wtyczką jest podłączone nagłośnienie nie wie o takich podstawach? :o

Adam pisze:Źródło postaMasz trylko gębę pełna frazesów,tak wyświechtanych,że aż nieprawdziwych
Chciałeś zabłysnąć i nie wyszło? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Waldek

Rekorder do 1000zł

9.05.2021, 21:18

Adam masz rację ale pamiętaj że 99,5 % sprzętu nie odczyta gęstych formatów dźwięku i tyle samo procent odbiorców nie ma o tym zielonego pojęcia. Ilu znasz ludzi którzy odtwarzają muzykę z laptopa przez DACa dobrej jakości albo w ogóle jakiś mają.
Leff

Rekorder do 1000zł

10.05.2021, 13:58

SOUNDplay pisze:
24 bity w zasadzie jest standardem i tutaj nie ma co zbytnio kombinować.
44.1 to wyjściowa częstotliwość próbkowania dla cd-aduio. Ale bardzo często nagrywa się w wyższych. Bardzo często wyczki działają lepiej przy wyższych częstotliwościach próbkowania.
48 jest standardem dla filmu, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby były wyższe częstotliwości. Są też przypadki, że warto nagrać w 96, a nawet w 192. Oczywiście warto każdą sytuację rozpatrzeć indywidualnie.


Oczywiście można nagrywać w wyższych częstotliwościach i często się to robi, ale, jak wspomniałeś, to czy warto, zależy od konkretnej produkcji.
Dla większej jasności - nie zaznaczyłem tego wyraźnie w moim poście, ale założyłem, że w niniejszym wątku, którego tytuł brzmi "recorder do 1000 zł", mowa o sytuacjach (bardzo) budżetowych i w tym kontekście właśnie mówiłem, że nagrywanie w 96 kHz nie ma większego sensu.

tomekk79 pisze:
Leff pisze:Źródło postaA więc wave 24/48 będzie najlepszym wyborem.
Nie będzie. W przypadku wesela będzie to całkowity przerost formy nad treścią i zwiększenie o 50% plików, bez żadnego "zysku". 24/48 (a raczej 24/96) używamy np. podczas nagrań orkiestry symfonicznej. Ale tego z kolei nie robimy amatorskim sprzętem z kilkaset złotych. Wszystko zależy od potrzeb i do nich się dostosowujemy.

Ślubniak (i wszelkie inne nieprofesjonalne produkcje) - zawsze i niezmiennie WAV 16b/48k.


Zgadzam się, że w warunkach weselnych 16/48 jest w zupełności wystarczające, ale, przynajmniej w teorii, pisząc w 24 bitach możemy sobie pozwolić na mniejsze wysterowanie sygnału (w celu zabezpieczenia przez przesterowaniem) wciąż mając dobry stosunek sygnału do szumu. I to byłby jedyny zysk. Prawdą jest jednak, że w ślubnej (i podobnej) rzeczywistości zazwyczaj nie ma to większego znaczenia i często lepiej jest mieć po prostu mniejsze pliki. Nie czyniłbym jednak z tego dogmatu ;)
tomekk79

Rekorder do 1000zł

14.05.2021, 00:41

Leff pisze:Źródło postaZgadzam się, że w warunkach weselnych 16/48 jest w zupełności wystarczające, ale, przynajmniej w teorii, pisząc w 24 bitach możemy sobie pozwolić na mniejsze wysterowanie sygnału (w celu zabezpieczenia przez przesterowaniem) wciąż mając dobry stosunek sygnału do szumu. I to byłby jedyny zysk.

Całkowita zgoda. Słowo klucz - "teoria". Faktycznie w teorii tak, jest, ale w praktyce niekoniecznie, a właściwie na ogół nie, przynajmniej w tym segmencie runku sprzętu do nagrywania. Przez moje ręce przeszło trochę modeli rekorderów w cenie do 3k. pln i - niestety - wszystkie miały zastosowany chyt marketingowy polegający na tym, że i owszem, mogą nagrywać plik 24-bitowy ale ... jest to dokładnie ten sam plik co 16-bitowy, tyle że sztucznie uzupełniony do 24 bitów. Co w praktyce oznacza, że niezależnie od wybranego formatu zapisu, posiadacz rekordera kompletnie nic nie zyskuje po przełączeniu urządzenia w zapis 24-bitowy, po za poprawą samopoczucia i zwiększeniem objętości plików o 50%. Tak jak urządzenie w 16-bitach pozwalało mu zapisać sygnał z max. dynamiką np. 90dB, na dokładnie tyle samo pozwala to samo urządzenie ustawione na 24-bit. Sorki, taki mamy klimat.
Jeżeli dane urządzenie faktycznie daje chociaż 10dB szerszy zakres dynamiki przy przejściu na zapis 24-bitowy, to ewentualnie można się zastanawiać, chociaż tu pojawia się pytanie natury filozoficznej: czy jest sens? :)
W przypadku DR-40 też nie ma się czym specjalnie przejmować - funkcja PEAK REDUCTION (nie mylić broń boże z żadnym limiterem cyfrowym ani tym bardziej auto-levelem) jest jakby idealnie stworzona dla filmowców weselnych i z jednej strony zabezpiecza nas przed przesterowaniem a z drugiej - pozwala uzyskać całkiem dobrą dynamikę. Dotyczy to co prawda "tylko" torów mikrofonowych (ale wszystkich), niemniej tory liniowe (całkowicie niezależne od mikrofonowych w DR-40 i na ogół w Tascamach) akceptują tutaj sygnał wejściowy do +20dB czyli są właściwie nieprzesterowywalne - żadko która konsoleta (chyba że na prawdę zawodowa) potrafi wystawić na wyjściach niezniekształcony sygnał +20dB.
8kmichal
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

4.07.2021, 18:33

Wracam do początkowego pytania autora wątku. Posiadam od kilka lat Dr60 mk2 i używam go zawsze na ślubach. Po każdym ślubie (tak jak dziś) oglądam co mniejszego mogę kupić, co będzie poręczniejsze… i nic nie wygrywa.


Wrzucam młodemu do klapy RodeGo i wpinam przez adapter xlr do jednego gniazda. Drugi zestaw Rode z podpięta pchełka przyczepiam do głośnika i tez daje do Tascama. Nie wpinam się w linie, bo nigdy nie ma na to czasu, a tak pyk i chowam do torby.

Na sali wpinam się w linie, i dodatkowo rozstaeism ntg2 skierowany w publiczność, żeby łapał mi ambient sali. Wtedy tez z wyjścia często puszczam sobie RodeGo dzwoek już prosto do kamery, żeby mieć zrobione albo łatwiejsze do synchro, chociaż czasami się łapie, ze nie iest to potrzebne i WAV z dr60 jest lepszej jakości niż ten przesłany bezprzewodowo dzwiek.


Denerwuje mnie to, ze połyka mnóstwo baterii. Cały czas tego pilnuje. Dobrym rozwiązaniem jest podpięcie powerbanka, tylko czasami jego zapomnę albo zapomnę tego specyficznego portu USB. Jednak warto raz to naszykować i nie wyciągać z torby audio. Mam w niej tej kabel xlr krotki, jack jack, mały jack na dea duże jacki i zazwyczaj to wystarcza by się wpiąć do zespołu.


Po każdej imprezie myśle sobie - czas to sprzedać w diabły i kupić dr40 - wepnę się w linie a dodatkowo z wewnętrznych minrofonow nagram ambient i to mi wystarczy. I nigdy się nie zebrałem żeby tak zrobić.

Na weselu tez mogłem grać aparatem, a teraz sporo gram wielkim klocem fs7. I obraz jest doskonały, dodatkowo wizerunkowo jest to konkretna przedłużka penisa. Podobnie z audio - nie chce mi się nosić, ale z drugiej storny mam coś co działa i wiem jak działa. I chyba nigdy nie zamienię tego na dr40, który będzie dużo wygodniejszy mniejszy szybszy, chociaż naprawdę po każdej imprezie o tym myśle.


P.S. Polecam pewien gadżet weselny. Zatyczki Alpine MusicSafe pro. Dzięki temu mocnemu normalnie pracować, ale we łbie nie dudni przez dwie następne doby. Warto zadbać o swoje zdrowie.
tomekk79

Rekorder do 1000zł

6.07.2021, 21:29

8kmichal pisze:Źródło posta [...] Posiadam od kilka lat Dr60 mk2 i używam go zawsze na ślubach. [...]
Wrzucam młodemu do klapy RodeGo i wpinam przez adapter xlr do jednego gniazda. Drugi zestaw Rode z podpięta pchełka przyczepiam do głośnika i tez daje do Tascama. [...]
Na sali wpinam się w linie, i dodatkowo rozstaeism ntg2 skierowany w publiczność, żeby łapał mi ambient sali. Wtedy tez z wyjścia często puszczam sobie RodeGo dzwoek już prosto do kamery, żeby mieć zrobione albo łatwiejsze do synchro ..
Generalnie też dobra kombinacja. Fakt, że łącznie droższa od samego DR-40 ale dająca więcej możliwości i lepszą jakość (DR-60 ma zabójczo dobre tory mikrofonowe w tej półce cenowej; przy samych weselach to raczej bez różnicy, ale przy innych nagrywkach już to będzie słyszalne). Nie ma za to PEAK REDUCTION - szkoda. Ale ma za to przywoite limitery.
Podobnie jak w DR-40 tak i w DR-60 możemy grać 4 ślady jednocześnie czyli setkę od DJ'a/zespołu + 2 mikrofony (z tym, że w DR-60 te trzeba postawić i podłączyć a w DR-40 mamy wbudowane). Co prawda na śladach 3-4 DR-60 mamy wejście przeznaczone dla sygnałów konsumenckich, ale jeśli tylko w sprzęcie jest dedykowane gniazdo REC OUT, to problemu nie powinno być. W przypadku zespołów mogą mieć mikser cyfrowy, gdzie zwykle nie ma dedykowanego REC OUT, a grajki zwykle nie ogarniają sprzętu którym dysponują. Natomiast w mikserach cyfrowych bez problemu można zdublować dowolną szynę wewnętrzną i wysłać ją na kolejną partę wyjść. Co prawda będą to raczej XLR-y ze standardowym, profesjonalnym poziomem sygnału, ale tu też nie ma problemu - dowolną szynę można ustawić na dowolnym poziomie. Tylko z zespołu ktoś to musi ogarniać.

8kmichal pisze:Źródło posta chociaż czasami się łapie, ze nie iest to potrzebne i WAV z dr60 jest lepszej jakości niż ten przesłany bezprzewodowo dzwiek.
Tak będzie zawsze :) RodeGo jest systemem cyfrowym i uzywa kompresji aby przepchać strumień danych. Kabel to kabel :)

8kmichal pisze:Źródło postaDenerwuje mnie to, ze połyka mnóstwo baterii. Cały czas tego pilnuje. Dobrym rozwiązaniem jest podpięcie powerbanka, tylko czasami jego zapomnę albo zapomnę tego specyficznego portu USB.
Używasz P48 do zasilania NTG-2? To tak niestety będzie i to w przypadku każdego, podobnrzego urządzenia - przetwornica 48V mocno drenuje paluszki. Można - jak wspomniałeś - powerbank (w rekorderze i tak obowiązkowo batt/aku - stanowią one zapasowe zasilanie w razie W i zabezpieczą przed utratą plików). Można też użyć ... zwykłej ładowarki od telefonu. A port nie jest specyficzny - zwykłe mini USB :) - wziąż bardzo popularny, a kabelek można kupić w każdym sklepie komputerowym. Ja zawsze jadę na zasilaczu (batt/aku wewnątrz), z tym że ja często gram longiem nawet i kilkanaście godzin.

Zarówno opcja z DR-40 jak i DR-60 z dodatkowym osprzętem ma swoje zalety jak i wady - warto to na spokojnie przeanalizować przed zakupem. No, i cena końcowa też będzie trochę inna.
8kmichal
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

7.07.2021, 09:36

Dr40 przekonuje tylko tym, że nie muszę rozkładać dodatkowego mikrofonu i wozić statywu - za to taki zestaw ze statywem jest wygodniejszy, bo mogę go dać mocno od góry i nikomu nie przeszkadza... Generalnie mój zestaw i patent "ślubny" wydaje się optymalny, nie jest przesadzony w żadną ze stron.

Pamiętajmy, że jeśli nie używamy 48V to lepiej te gniazda wyłączyć, a potencjometry wyciszyć, bo podobno urządzenie cały czas generuje mocy jeśli mamy to odpalone.
Pomału czaję się do wymiany RodeGo na RodeGo2 - bo jednak dają dwie pchełki i dodatkowo robią zapis, a to super wygodne.
tomekk79

Rekorder do 1000zł

7.07.2021, 13:27

8kmichal pisze:Źródło posta Dr40 przekonuje tylko tym, że nie muszę rozkładać dodatkowego mikrofonu i wozić statywu - za to taki zestaw ze statywem jest wygodniejszy, bo mogę go dać mocno od góry i nikomu nie przeszkadza...
DR-40 też można wrzucić na statyw i też nie przeszkadza, natomiast faktem jest brak bezpośredniego dostępu do urządzenia. Chociaż w życiu nagrywałem 40-tką wiele imprez (nawet nie wesel) i zasadniczo nigdy potem nie musiałem mieć dostępu do rekordera.

8kmichal pisze:Źródło posta Pamiętajmy, że jeśli nie używamy 48V to lepiej te gniazda wyłączyć, a potencjometry wyciszyć, bo podobno urządzenie cały czas generuje mocy jeśli mamy to odpalone.
Nie, wystarczy wyłączyć przetwornicę 48V, która drenuje baterie / aku / powerbank. Ale to dotyczy każdego tego typu urządzenia, bez wyjątku.
W DR-40/60, o ile dobrze pamiętam, urządzenie sam wyłącza 48V w momencie jego wyłączenia, po włączeniu urządzenia trzeba ponownie aktywować P48V.
Natomiast zawsze warto przeczytać instrukcję posiadanego sprzętu :)
8kmichal
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

7.07.2021, 23:14

Zgadza się, jednak DR60/70 można ukryć gdzies obok miksera zespołu i wypuścić sobie na dłuższym kablu xlr do mikrofonu. Mając rekorder na statywie generuje to większy problem, bo często zespół czy dj ma dziwny mikser i tylko w 25% udaje mi się podpiąć xlr em - zazwyczaj jest to rzeźba i tona krótkich kabli i przejściówek :)
tomekk79

Rekorder do 1000zł

8.07.2021, 14:23

Zgadza się, ale też często - paradoksalnie - pozostawienie rekordera obok zespołu / dj'a generuje ryzyko np. zalania napojem / rosołkiem / alkoholem. Tak czy siak każde z rozwiązań ma swoje wady i zalety i warto je rozważyć przed pojęciem decyzji, w którą stronę idziemy.
Jeśli chodzi o miksery to tu przyznam szczerze nie bardzo rozumiem. Standardowo jest wyjście REC OUT i ono jest zawsze zrealizowane na gniazdach RCA z poziomem operacyjnym -10dB. Wyjścia główne - MAIN MIX - standardowo są zrealizowane na XLR, ale może być tylko jedna para wyjść, zwłaszcza w mikserach analogowych. Te wyjścia pracują z poziomem nominalnym +4dB.
Jeśli nie ma dedykowanego wyjścia REC OUT (RCA) to możemy się jeszcze spotkać z wyjściami SUB/ALT, w formacie XLR lub TRS - to raczej w mikserach analogowych. W mikserach cyfrowych standardem jest cały rząd wyjść XLR, tam już nawet nie znajdziemy nic innego. I to właściwie wszystko. Innych możliwości nie ma.
mav
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

8.07.2021, 18:05

Ja tam jestem ciągle wierny rolandowi r26, dopóki ich nie zajeżdżę, to będę ich używał ;) co prawda w jednym utknął mi szpic od statywu...w.drugim trochę dotyk się rozkalibrował, ale dźwięk ciągle sztos. Używam z reguły wejścia xlr/combo na duży jack mono - choćby nie wiem jak mocny sygnał z miksera - nie przesteruje.
A7S3, FS7, jazda kran dron zdzich i takie tam | Sprzęt filmowy do wynajęcia | Moje realizacje
Waldek

Rekorder do 1000zł

8.07.2021, 19:36

Ja po tym jak zdarzyło mi nie że zespół wokale miał na zestawie aktywnym a instrumenty na pasywnym zestawie kupiłem 6 kanałow rejestrator Zoom F4 i mam temat z głowy. Dodam że zawsze nagrywam jeszcze na 2 mikrofony salę .
mav
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

8.07.2021, 19:42

Oczywiście nie wolno tylko linii ufać. Ja zawsze nagrywam na mikrofony. Te wbudowane mi wystarczają. Natomiast zdarzało się i na "profesjonalnych koncertach" że ta linia była wątpliwa, albo na jakąś gwiazdę się magicznie wyłączała a potem nie zaskakiwała sama ..... :?
A7S3, FS7, jazda kran dron zdzich i takie tam | Sprzęt filmowy do wynajęcia | Moje realizacje
tomekk79

Rekorder do 1000zł

10.07.2021, 11:35

Waldek pisze:Źródło posta Ja po tym jak zdarzyło mi nie że zespół wokale miał na zestawie aktywnym a instrumenty na pasywnym zestawie kupiłem 6 kanałow rejestrator Zoom F4 i mam temat z głowy. Dodam że zawsze nagrywam jeszcze na 2 mikrofony salę .
To raczej przypadek potwierdzające pewną regułę, że zespoły nie są nawet w minimalnym stopniu ogarnięte w zakresie własnych potrzeb i własnego sprzętu. Ale takie ryzyko istnieje zawsze, niezależnie od tego czy chcemy nagrywać wesele czy duży, ogólnopolski festiwal. W takich przypadkach bez wcześniejszej próby i sprawdzenia wszystkiego się nie obejdzie - niedawno rejestrowałem koncert finałowy PPA i mieliśmy to tak 'super' zorganizowane że nie mogliśmy wejść na próbę (tzn. oczywiście mogliśmy, ale ktoś nie ogarnął tematu, takich to mamy teraz super specjalistów od organizacji wszystkiego, bo kiedyś jakoś wszyscy wiedzieli, że ekipy techniczne wchodzą znacznie wcześniej i biorą udział w próbach) - po starcie koncertu okazało się, że nie dostajemy z sali wokali. Na szczęście było to taki utwór-rozbiegówka, więc można go było wyciąć bez żadnej szkody, ale moment stresu i podniesionego ciśnienia (zwłaszcza, że trzeba było biec sprintem na balkon) był.

mav pisze:Źródło posta Natomiast zdarzało się i na "profesjonalnych koncertach" że ta linia była wątpliwa, albo na jakąś gwiazdę się magicznie wyłączała a potem nie zaskakiwała sama ..... :?
To się mogło zdarzyć całkowicie nie magicznie a bardzo rozsądnie i celowo - wiele gwiazd ma zapisane w kontrakcie, że nie wolno w żaden sposób rejestrować koncertu. Więc realizator, który Ciebie np. nie zna, to na wszelki wypadek wyłączy ci sygnał, żeby potem nie było afery. Oczywiście nie wykluczam też jego błędu. I tu wracamy do punktu wyjścia - ustalenie wszystkiego ze znacznym wyprzedzeniem a potem sprawdzenie na próbach.
mav
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

10.07.2021, 12:39

Tomek - z tą"magią" to ja to wiem ;)
A7S3, FS7, jazda kran dron zdzich i takie tam | Sprzęt filmowy do wynajęcia | Moje realizacje
razor89md
Awatar użytkownika

Rekorder do 1000zł

13.08.2021, 20:55

Z innej beczki.
Mam tego Tascam 40.
Za każdym razem jak wsadzę do niego akumulatory Eneloop Pro (te czarne) to resetuje i datę i godzinę?

Dlaczego? :D

Przy normalnych bateriach tego nie ma :)

Wróć do „Dźwięk”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Chmura tagów:

Filmowanie lustrzankamivideodslrBlackmagic Pocket Cinema Camera 6KSony A6300 A6500 A7mk3 A7S3Zhiyun Crane 3S | WeeBill LabCanon C70 mk2 C200 C300SamyangDJI Ronin-S Mavic Air Phantom ProSony FX6 FX9GradingPanasonic S1 S1h GH5s GH5Gimbal