Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

Steadicam, gimbal, rigi
kulfi82
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 14:40

W ostatnim czasie gimbale jednoręczne Pilotfly, ikan i inne.. zaczynają szumnie podbijać rynek. Są coraz dokładniejsze, prostsze w kalibracji i tańsze. Ja puki co korzystam z tradycyjnego steadycama i miałem zamiar rozbudować zestaw o kamizelkę Arm&Vest. Patrząc jednak w jakim tempie się to rozwija zastanawiam się czy nie lepiej pomyśleć o zmianie systemu. Czy jest ktoś kto dokonał takiej przesiadki i konstruktywnie może coś od siebie dodać?
"Ojciec Zdzicha"
MarcinM
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 14:45

to jest trochę tak, że nie są to zamienniki 1:1. dobry operator z doświadczeniem zrobi lepsze ujęcia tradycyjnym stabilizatorem, jednak są przypadki, kiedy elektroniczny jest jedynym możliwym rozwiązaniem (np. przechodzenie przez samochód itp). wszystko zależy od tego jakie masz doświadczenie i jakie projekty robisz. natomiast kamizelka jest nieodzowna jeżeli nie chcesz mieć za kilkanaście lat problemów z plecami/kręgosłupem
kulfi82
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 14:51

Ok, świadom jestem, że co by nie było są to jednak różne rozwiązania. Właściwie u mnie 2/3 realizacji to tematy weselne. Mnie kusi nie tyle jakość ujęć co kompaktowość tych gimbali, całość stabilizacji możesz zamknąć w jednej torbie.
"Ojciec Zdzicha"
mav
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 14:58

No nie wiem.
Widziales walizke od Ronina? :D
Te stojaczki trzeba rozstawiać, wywazac.... :)

Nie będzie bardziej kompaktowo. Ponadto, przy każdej zmianie obiektywu, taki gimbal powinieneś od nowa wywazac. Oczywiście steadicama tez, niemniej jednak tutaj odbywa się to o wiele szybciej. Nawet jak zle wywazysz, a zależy Ci na szybkości działania, to pare ujec na niewyważonym steady tez popełnisz. Z gimbalem może być roznie (zależy od jego jakości), ale widziałem takie, które dostają drgawki :)
No i jeśli często musisz się szybko przemieszczać, to tyczke od steady rzucisz do samochodu i jedziesz...

Nie wiem, nie wiem. Kwestia wprawy. Na starym forum jest użytkownik, ktory się przesiadł z kamizelki na GH4+gimbal i jakos to się sprawdza. Pod FS700 niestety już takich lekkich gimbali nie zastosujesz, raczej ronin to pierwsza możliwa opcja.
FS700, FS100, kran dron i takie tam | Moje realizacje | Sprzęt filmowy do wynajęcia
mikefilm
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:05

Używałem jednego i drugiego. Gimbala tylko 2 razy, ale nie przypadł mi do gustu (DJI Ronin M). Głownie dlatego że brakowało mi płynności przy kręceniu lewo prawo i góra dół. Na nieco przerobiony flycamie jadę 3 rok z rzędu i jak narazie przy płynności ruchu jest leszy od gimbala. Możliwe że jest to spowodowane złym wyważeniem ale przy stedy często mam problem z utrzymaniem poziomego horyzontu, z czym nie miałem problemu przy gimbalu. Też mam w planach kamizelkę.
Gimbal to też duży wydatek, trzeba pilnować baterii i łatwiej go uszkodzić.
Tak więc wg mnie tradycyjny stedy na razie jest lepszy.
http://www.mikefilm.pl
http://www.facebook.com/mikedslr

puszka GH4 + Metabones Speedbooster EF,
szklarnia 11-16 2.8 , 17-50 2.8, 50 1.4, 70-200 2.8
trochę żelastwa do stabilizacji i trochę elektroniki do dźwięku.
kulfi82
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:21

mav pisze:No nie wiem.
Widziales walizke od Ronina? :D
Te stojaczki trzeba rozstawiać, wywazac.... :)

Nie będzie bardziej kompaktowo. Ponadto, przy każdej zmianie obiektywu, taki gimbal powinieneś od nowa wywazac. Oczywiście steadicama tez, niemniej jednak tutaj odbywa się to o wiele szybciej. Nawet jak zle wywazysz, a zależy Ci na szybkości działania, to pare ujec na niewyważonym steady tez popełnisz. Z gimbalem może być roznie (zależy od jego jakości), ale widziałem takie, które dostają drgawki :)
No i jeśli często musisz się szybko przemieszczać, to tyczke od steady rzucisz do samochodu i jedziesz...

Nie wiem, nie wiem. Kwestia wprawy. Na starym forum jest użytkownik, ktory się przesiadł z kamizelki na GH4+gimbal i jakos to się sprawdza. Pod FS700 niestety już takich lekkich gimbali nie zastosujesz, raczej ronin to pierwsza możliwa opcja.


Jak patrze na to co ludzie wyciągają z np. Beholder DS-1 to dochodzę do wniosku, że naprawdę spokojnie może on zastąpić tradycyjnego steady. Ok, przy ciężkich kamerach nie ma tematu - ale jak na steady mam zarzucić plastikowe A6300 czy A7S i kilkaset gram stabilizować 3-4kg to mało śmiesznie się robi. Ostatnio realizowałem zlecenie na tak napchanej sali, że z monopodem miałem problem
"Ojciec Zdzicha"
8kmichal
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:34

Długo się nad tym zastanawiałem... i za niecałe 3000zł kupiłem DJi Osmo - sprzęt bije na głowę wszystko inne w tej klasie - :) Do sportu jest niezastąpiony.
W przyszłości zastanawiam się nad opcją x5 / Dji Ronin M - jeszcze nie zdecydowałem... ale zawęziłem wybór do tych dwóch.

Gimbal elektroniczny - żadnym steady nie zrobisz ujęcia by go podwiesić np na kranie i zrobić przejazd w dół i dalej przejąć go i z nim iść. Dynamicznych ujęć nie zrobisz tak dobrze jak elektronicznym - choć do reporterki czy relacji - ergonomia czyli Osmo.

Mówię oczywiście o opcji "łanmenband" czyli jestem człowiekiem do wszystkiego, a budżet jest taki, że nie jest to reklamówka dla Lidla czy innej Castoramy :)
MarcinM
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:36

ja Ci powiem, że rozważam zakup Osmo, do wykorzystania w prostych filmach na Youtube - uniwersalność i poręczność jest czasem ważniejsza od doskonałej jakości. może najrozsądniej w Twoim wypadku będzie pożyczyć na jeden ślub jakiś stabilizator elektro i wtedy przekonasz się na własnej skórze :)
MarcinM
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:40

8kmichal pisze:Długo się nad tym zastanawiałem... i za niecałe 3000zł kupiłem DJi Osmo -


czemu za niecałe 3000? masz na myśli cały zestaw? w euro RTV AGD jest teraz za 2000
8kmichal
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:42

Właśnie dlatego jestem mocno myślami z X5 - ze względu na szybkość i poręczność. Ronin ma więcej zastosowań - - zastanawiam się jednak jak to się sprawdzi na ślubie (robię ich bardzo mało, mimo to ślubiniaki to zawsze większe pieniądzory niż sporty) - czy ona ogarnie tańce na sali. Jak robię sporty to sam ogarniam Gh4 + drona + Osmo - to dla mnie najlepsza konfiguracja do reporterki. Można tym sprawnie i szybko zrobić proste zlecenia.

Oczywiście, cały czas podkreślam że nie są to duże produkcje - bardziej zlecone programy / relacje z budżetem, w którym lepiej ogarnąć to samemu.
MarcinM
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:53

Osmo ma dla mnie jedną wadę - nie da się nim zrobić ostrego selfie, minimalna odległość ostrzenia to 1,5m
luke
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 15:56

Mam dokładnie te same dylematy. Bardzo kuszące jest to, że zamiast ciężkiego steady można mieć leciutkiego bezlusterkowca na małym gimbalu.
Jednak ronin M jest chyba zbyt kłopotliwy. Polecam tą analizę:

Otwórz film
mav
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:00

Tylko ze steady pod male lustrzanki tez sa lżejsze niż pod duże kamery? Generalnie noszenie jednego i drugiego na dluzsza mete jest praktycznie nierealne. Pobiegalem z roninem z fs700 pare minut i miałem dość. I jeszcze ta kompletnie niewygodna pozycja noszenia...
FS700, FS100, kran dron i takie tam | Moje realizacje | Sprzęt filmowy do wynajęcia
MarcinM
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:07

mav pisze:Tylko ze steady pod male lustrzanki tez sa lżejsze niż pod duże kamery? Generalnie noszenie jednego i drugiego na dluzsza mete jest praktycznie nierealne. Pobiegalem z roninem z fs700 pare minut i miałem dość. I jeszcze ta kompletnie niewygodna pozycja noszenia...


i wtedy przydaje się coś takiego :)

Otwórz film
Ostatnio zmieniony 17.06.2016, 16:17 przez MarcinM, łącznie zmieniany 1 raz.
kulfi82
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:17

mav pisze:Tylko ze steady pod male lustrzanki tez sa lżejsze niż pod duże kamery? Generalnie noszenie jednego i drugiego na dluzsza mete jest praktycznie nierealne. Pobiegalem z roninem z fs700 pare minut i miałem dość. I jeszcze ta kompletnie niewygodna pozycja noszenia...


Ale Ronin M+FS700 to wychodzi coś około 5KG a ja rozważam DS-1 + A6300 czyli max 1.8kg
"Ojciec Zdzicha"
luke
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:22

Dokładnie, mi też najbardziej podoba się takie minimalistyczne podejście - mały gimbal plus bezlusterkowiec.
Coś w tym stylu http://www.bhphotovideo.com/c/product/1 ... amera.html
mav
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:39

Marcin - i to jest bardziej "kompaktowe" od kamizelki? :) bo ja w tym kontekście o tym mówie.
kulfi - a ile będzie wazyc taki sam zestaw z wykorzystaniem glidecama czy czegos innego? Wyjdzie pewnie podobnie.
FS700, FS100, kran dron i takie tam | Moje realizacje | Sprzęt filmowy do wynajęcia
kulfi82
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 16:54

mav pisze:Marcin - i to jest bardziej "kompaktowe" od kamizelki? :) bo ja w tym kontekście o tym mówie.
kulfi - a ile będzie wazyc taki sam zestaw z wykorzystaniem glidecama czy czegos innego? Wyjdzie pewnie podobnie.

No właśnie nie.. bo jak założysz taką "kinderniespodzienkę" na stedy to aby to jakoś płynnie działało należy to dość rozsądnie dociążyć. Przynajmniej tak jest u mnie w modyfikowanej wersji JMR. Może to nie jest zaraz 5KG ale też nie 1.8. Faktycznie, trzeba to gdzieś pożyczyć... przelecieć się tu i tam samemu ocenić.
"Ojciec Zdzicha"
PanzerMamba
Awatar użytkownika

Re: Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

17.06.2016, 17:03

Genialny temat, ostatnio sporo osób mnie na żywo podpytywało co jest właśnie lepsze. I kurczę muszę przyznać, że po wielu godzinach testów, praktyki na imprezach sportowych itd...
Jednak wolę pracować z kamizelką i steadycamem, niż z gimbalem ręcznym Dlaczego?
1. Nie ograniczają mnie baterie.
2. Oba sprzęty trzeba wywarzać.
3. Większy sprzęt do nagrywania = większy, mocniejszy gimbal. Sam mam bezlusterkowca A6300- mały i lekki. Tak. Ale jak chcesz mieć fajny obraz to musisz podłączyć adapter i sigmę 18-35 lub coś podobnego. A lepsze szkła są już tylko większe, lub podobne. No i masa rośnie. A potrzebujesz jeszcze zewnętrznego zasilania z powerbanku i ewentualnie podglądu. I znów masa większa, a w przypadku gimbala trzeba to trzymać w rękach. Fakt jest wysięgnik jak kilka postów wyżej, ale wtedy wg mnie umiera ostatnia cząstka mobilności :D
4. Ujęcia. Mam wrażenie, że mimo wszystko ze steadycama są inne. Nie wiem czy lepsze czy gorsze. Ale na pewno inne. Bardziej takie, jakie znam z filmów.

Takie jest moje zdanie. Co nie znaczy, że nigdy nie będę używał gimbala. Jak tylko będzie wolna gotówka to coś kupię na pewno. Bezlusterkowiec z naleśnikiem na malutkim gimbalu reportersko, wycieczkowo czy przygodowo może zrobić naprawdę niezłą robotę. Natomiast duże gimbale jak ronin itd. uważam że trochę rozmijają się z celem.
MarcinM
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 16:54

8kmichal, Michale - jaką masz minimalną odległość ostrzenia w Osmo? bo na stronie piszą, że 1,5 metra, a kiedy ich zapytałem mailowo, to odpisali, najpierw, że nadaje się do selfie i jest to 30cm, a jak im zwróciłem uwagę na dane na ich stronie, to odpisali, że poprawią te dane :)
Marcin Golik
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 17:21

Kupiłem parę ładnych lat temu glidecam'a smooth shooter (hd2000+ramie+kamizelka) - całkiem nieźle mi służył, od jakiegoś tygodnia mam Pilotfly'a H2, a glidecam poszedł w odstawkę. Co prawda zrobiłem jeden test, którym się tutaj nie pochwalę bo co to za test z latania po chacie, ALE - wyważyłem a7s2+18-105 na szybko, nie ingerowałem w ustawienia (a jest gotowy preset pod ten setup) i muszę przyznać, że wyszło ultragładko. Za jakieś 2 tyg. mocniej przysiądę do tematu, potestuję różnie układy - zoomy i stałki i dam znać jak ktoś będzie zainteresowany.
H2 wybrałem ze względu na większą moim zdaniem uniwersalność niż u ronina: jak chcę mam jednorękiego gimbalka, jak chcę mam opcję z rączkami, ale przekonały mnie możliwości które widziałem na YT przy kosmicznych ogniskowych :) No i silniki są takie same jeśli nie lepsze niż w roninie.

W kwestii DJI osmo: też o nim myślałem, ale że mam gopro wybrałem FY-WG - robi mi prawie tę samą robotę co osmo, z tą różnicą, że mam tez gopro do innych zadań. Tutaj od 20 sek. jest parę ujęć zrealizowane GP4black i FY-WG na zwykłym selfie sticku:) : https://www.youtube.com/watch?v=kx9hp8MN_38 - co więcej robił je mój kolega, który trzymał tego gimbalka po raz pierwszy.
mav
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 17:31

Marcin Golik pisze:Źródło posta Tutaj od 20 sek. jest parę ujęć zrealizowane GP4black i FY-WG na zwykłym selfie sticku:) : https://www.youtube.com/watch?v=kx9hp8MN_38 - co więcej robił je mój kolega, który trzymał tego gimbalka po raz pierwszy.

Ale część z nich wygląda jakby była tam tez stabilizacja programowa?
FS700, FS100, kran dron i takie tam | Moje realizacje | Sprzęt filmowy do wynajęcia
luke
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 17:33

@ Marcin Golik - jak się już trochę pobawisz Pilotfly H2 to koniecznie napisz o wrażeniach. To bardzo ciekawy gimbal.
Marcin Golik
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 17:42

@mav: Możliwe, że coś było po stabilizacji, ale może z dwa ujęcia. Ale za to na pewno pozostałe ujęcia (z A7S2) stabilizowałem programowo. Używałem 24-105 canona, a stabilizacja matrycy nie ogarnia innych zoomów niż systemowych, a przestawiać mi się nie chciało i skończyłem z obrazkiem który musiałem lekko podstabilizować. M.in. dlatego kupiłem dodatkowo 18-105 :) Na takie szybkie akcje. Swoją drogą właśnie kończę montować krótką relację z imprezy, gdzie podszedłem na totalnym luzie i pocisnąłem wszystko z łapy na 18-105.

@luke: oks, na ten moment mogę napisać, że LEKKI NIE JEST ;)
kulfi82
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 18:06

że LEKKI NIE JEST

i się zaczyna robić smutno... :(
"Ojciec Zdzicha"
szakal23

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 18:07

Witam wszystkich na nowym forum :) Ja ze swojej strony mogę polecić PILOTFLY H2, jestem po pierwszych próbach i wrażenia są bardzo pozytywne choć nie ukrywam nie byłem przekonany do takiego rodzaju gimbala. A tu miłe zaskoczenie, lekki, poręczny, zajmuje niedużo miejsca. Zakładamy na niego Sony A7S II ze szkiełkiem Zeiss Batis 18mm 2.8 oraz Sony Zeiss 55mm 1.8. Chodzi to naprawdę bardzo dobrze, więc jeśli ktoś się zastanawia nad zakupem to ja szczerze rekomenduję (a mamy ogólnie sporo doświadczenia z gimbalami).

Obrazek
SylwekK
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 21:29

Dla mnie stedy i elektryczny gimbal to dwa zupełnie inne urządzenia do różnych zastosowań (pomijając kwestie, że się naprawdę różnią :lol: ).
Gimbal nie zastąpi dobrego operatora steady i to jest największy problem. Aby być operatorem steadycama trzeba "trochę" poćwiczyć aby ujęcia nie były typu "o udało mi się fajną nawrotkę zrobić" - dobry operator jak wiadomo to taki, który zaplanuje ujęcie i go po prostu wykona, a nie oszukujmy się wielu posiada jakiś steady i to dość długo, a nadal nie zna podstaw (wiem z obserwacji) i zasady działania/posługiwania się stabilizatorem.
Gimbal jest za to ratunkiem i wybawieniem dla wielu, którzy nie mają pojęcia o fizyce steadycama - po prostu bierzemy go w łapy i nagrywamy stabilne (...w miarę, ale o tym zaraz) ujęcie. Nie trzeba tu nawet jakiegoś specjalnego przygotowania. Niestety każe urządzenie ma jakieś wady, a gimbal z racji swej konstrukcji też taką posiada. Jego słaby punkt to... człowiek czyli operator 8-) Brak stabilizacji liniowej powoduje, że wszelkie drgania w osiach X,Y będą tym większe im bardziej będzie trząchał urządzeniem operator i te defekty o wiele łatwiej zauważyć na obrazie. Wychodzi więc na to, że i tu trzeba troszkę poćwiczyć, jednak z racji, że nie ma tu żadnego wspomagania w postaci ramienia sprężynowego jest to stosunkowo trudne na dłuższą metę i dochodzimy do kolejnego punktu - czas pracy. Baterie niech sobie wytrzymują i 5h... cóż z tego jak po 10 minutach shota ręce tak mdleją, że nie da rady prowadzić dalej ujęcia bez odpoczynku - i punkt dla steadycama kamizelkowego - mój rekord praktycznie 5h operatorki bez przerwy. Tylko, że jak ktoś już wspominał zróbmy steadycamem przejście przez samochód... hmm, jeśli to będzie autobus to pół biedy :lol: , a co z małą osobówką ;)
Podsumowując nieco przydługi wywód. Ja zostaję przy steadycamie i kamizelce. Nawet nie rozpatruję kupna/skonstruowania gimbala. Po prostu dla moich potrzeb okazałby się kompletnie nieprzydatny i niepraktyczny. Jeśli ktoś jednak pracuje w grupie wielokamerowej lub nagrywa krótkie filmiki to jak najbardziej gimbal może być świetną alternatywą niewymagającą aż takiego przygotowania jak steadycam. Nie zmienia to jednak faktu, że ręczny gimbal nigdy nie dorówna stabilizacji steadycama właśnie ze względu na czynnik błędu jakim są ręce operatora.
8kmichal
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

20.06.2016, 21:40

MarcinM pisze:Źródło posta 8kmichal, Michale - jaką masz minimalną odległość ostrzenia w Osmo? bo na stronie piszą, że 1,5 metra, a kiedy ich zapytałem mailowo, to odpisali, najpierw, że nadaje się do selfie i jest to 30cm, a jak im zwróciłem uwagę na dane na ich stronie, to odpisali, że poprawią te dane :)


Wiesz, że nie wiem... obiecuję to sprawdzić jak tylko znajdę chwilę - ale może to nastąpić dopiero po najbliższym weekendzie. Wkurza mnie w Osmo to, że czasami ustawia się bokiem i trochę to trwa nim wróci do normalnej pozycji. Raz jest świetnie, raz nie do końca.
Buzz

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

21.06.2016, 12:33

Też ostatnio rozkminiałem czy czasem nie przesiąść się z glidecam'a na gimbala - coś kompaktowego jak Pilotfly. Pomacać nie miałem okazji więc cieżko mi wyrokować, ale gimbale jeszcze przez jakiś czas nie dadzą takich ujęć jak steadicamy. Różnice są niewielkie, ale steadi zawsze płynie, a gimbal stabilizuje w taki nieco rażący moje oko cyfrowy sposób. Oczywiście wiele zależy od operatora, ale ciągle w więkoszści ujęć widoczne są ruchy góra dół podczas chodzenia, pam i tilt też zazwyczaj nie jest idealnie płynny na starcie lub na koncu ruchu. Wydaje mi się, że te dwa sprzęty będę jeszcze przez jakiś czas istniały obok siebie i prędzej dokupię takie Osmo niż pozbędę się swojego glidecama.
mikefilm
Awatar użytkownika

Tradycyjny steadycam czy gimbal ręczny

21.06.2016, 13:38

A może gimbal zamontować na glidecamie? :D
http://www.mikefilm.pl
http://www.facebook.com/mikedslr

puszka GH4 + Metabones Speedbooster EF,
szklarnia 11-16 2.8 , 17-50 2.8, 50 1.4, 70-200 2.8
trochę żelastwa do stabilizacji i trochę elektroniki do dźwięku.

Wróć do „Stabilizacja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Chmura tagów:

Filmowanie lustrzankamivideodslrCanon C100 mk2 C200 C300SamyangDJI Ronin Mavic Air Phantom ProZhiyun Crane 24kGoProSony FS7 FS5Blackmagic Cinema URSA 4.6KGradingPanasonic GH5s GH5Sony A6300 A6500 A7S2 RX100m5Gimbal